Floating Facebook Widget
Jesień

Zbliżają się przed nami miesiące, które określając w kategoriach feng shui należą do energii o charakterze Yin – zimno, mokrawo. Jesień, zima - lubiane czy nie i one są potrzebne w wiecznym cyklu przemiany. A jak mają się obie pory roku do zdrowia i jak możemy sobie pomóc, wykorzystując mądrość wschodu, bazującą na życiu w zgodzie z naturą. Wschodnia filozofia traktuje wszystko w otaczającym nas świecie jako przynależne do jednego z pięciu następujących elementów: ognia, ziemi, metalu, wody, drewna. Znając powiązania funkcjonowania naszych organizmów z cyklami przyrody, z dominacją poszczególnych elementów, możemy świadomie kreować swoje zdrowie.

Proszę popatrzeć – jesieni przypisany jest element metalu, któremu według medycyny chińskiej odpowiadają: płuca, jelito grube, skóra, górne drogi oddechowe.
I to właśnie te organy są najbardziej o tej porze roku narażone. Nic dziwnego... ludzie kaszlą, kichają.

Aby zadziałać profilaktycznie należny wzmocnić płuca i pozostałe narządy oddechowe, (skóra określana jest jako drugie płuca), chodząc na długie spacery, biegając - o ile jest to możliwe, w otwartej przestrzeni. Bardzo istotne jest wietrzenie pomieszczeń, w których przebywamy. Płuca potrzebują świeżego powietrza; napełniajcie Państwo swe ciała życiodajną energią kosmiczną. Oddychajcie świadomie głęboko. Także w okresie jesieni nasilają się dolegliwości żołądkowe. Przesycenie tej pory elementem metalu wpływa negatywnie na element ziemski, Metal bowiem osłabia element ziemski, a tym samym organ, z którym jest on związany – żołądek. W obu przypadkach, uniknięcia przeziębień, zmniejszenia dolegliwości żołądkowych, zalecanym leczniczym elementem jest element ognia; ogień wzmocni element ziemski-żołądek / śledzionę / trzustkę, i weźmie pod kontrolę element metalu, czyli płuca. W tyn okresie w wyżywieniu powinna być przewaga ciepłego jedzenia, ( lekkostrawnego, z dodatkiem pieprzu cayenne ) i ciepłych napojów. Lekarstwem będą także dobre relacje międzyludzkie, ciepło przesyłane drugiemu człowiekowi, dobre spojrzenie, ciepły dotyk, komplement – to wszystko zminimalizuje oddziaływanie zimnego metalu. Tym bardziej trzeba się ogrzewać, (nie wspomnę o odpowiednim wełnianym ubiorze), bowiem przed nami dni coraz krótsze, jeszcze mniej światła naturalnego, jeszcze więcej metalu. Spora grupa ludzi reaguje obniżeniem samopoczucia.

Metal wyzwala nastroje depresyjne, ale wiedząc o tym, proszę skutecznie doszukiwać się powodów do radości, do śmiechu - który zaliczany jest do elementu ognia. Również ciepła kolorystyka strojów.
(nie będę namawiała panie do ostrej czerwieni, ale może czerwień winna czy zgaszony róż?), pomaga w lepszej kondycji przetrwać te chłodne okresy. Ciekawe, ze kobiety intuicyjnie częściej o tych porach roku sięgają po czerwoną pomadkę.

Akceptując cykle natury musimy zdawać sobie sprawę, że o tej porze roku nastaje czas odpoczynku. Przyrównując jesień do cyklu dnia – to tak, jak by były późne godziny popołudniowe. Czy możemy być w pełni formy?. Mamy już prawie trzy czwarte roku za sobą. Uszanujmy tę cykliczność i nie eksploatujmy nadmiernie swojego ciała. Możemy być zmęczeni, akceptujmy ten stan, traktujmy siebie z miłością, dajmy sobie więcej czasu na relaks - może kąpiel w soli czy w olejkach eterycznych; element wody efektywnie wyhamowywuje negatywne cechy metalu. Czas, gdy dominuje element metal, (z przypisanym mu organem-płucami i jelitem grubym), jest odpowiednim okresem na zagłębienie w siebie, na pozbycie się ,,nadbagażu’’. Przebywając w tym okresie więcej w domu, poświęćmy czas na pozbycie się niepotrzebnych rzeczy, których nadmiar spowalnia przepływ energii w najbliższym otoczeniu. Dzięki czemu nastąpi oczyszczenie na poziomie wibracji i emocji. Wykorzystajmy długie wieczory także na spotkania towarzyskie w miłym gronie, będące źródłem ciepła i przemiany negatywnych cech metalu: skupienie do środka, separacja, smutek - w jego pozytywne odpowiedniki: poczucie humoru, pozytywne nastawienie, otwarcie na świat.

Pamiętając o wiecznej przemianie - żyjmy w zgodzie z nią, uczmy się ją odczytywać. Bo życie w zgodzie z naturą to równowaga dwóch sił pierwotnych - Yin i Yang -.
Życzę Państwu, aby chłodna energia Yin była zrównoważona odpowiednią ilością ciepłej energii Yang, a dzięki uzyskanej harmonii energetycznej zawsze panował nastrój optymizmu. Tym bardziej, że przed nami zima - okres dominacji elementu wody. Woda lubi ogień...najlepszą medycyną jest miłość.

www.exclusive-fengshui.com